Fabuła

 Stand in the rain


Gdy byłam mała, moja mama zawsze powtarzała mi, że nic nigdy nie osiągnę, nie ważne co zrobię. Nienawidziła mnie, to fakt, chociaż nie wiem dlaczego. Ojciec odszedł od nas, gdy miałam dziesięć lat. Nie pomyślałby nawet, żeby zadzwonić i dowiedzieć się czy żyje. 
W szkole ... było znacznie gorzej. Znęcano się nade mną i nikogo to jakoś specjalnie nie obchodziło. Wyśmiewano się z mojej wagi, z moich okularów, nawet z mojego sposobu chodzenia. Miałam dość, nie dawałam sobie rady. Właśnie przez to wpadłam w anoreksję. W zabójczą chorobę, która niemal doprowadziła mnie do śmierci.
 To Melanie mnie ocaliła. 
Uratowała mnie od prześladowców, od rodziców, od samej siebie. Zawdzięczam jej wszystko. Gdy skończyłyśmy osiemnaście lat, postanowiłyśmy zostawić przeszłość za sobą, ruszyć do przodu. Tak oto znalazłyśmy się w Londynie. Mieście, które nigdy nie śpi. 
Tu go poznałam. 
Nie był jak inni, wyróżniał się sposobem bycia, patrzeniem na wszystko w niezrozumiały sposób. Zainteresował mnie. I wtedy pojawiła się ona. Dziewczyna, która wciąż przyprawia mnie o mdłości. Piękna modelka, stworzona dla niego. Tylko dlaczego wydał mi się taki nieszczęśliwy? 
No więc ... stoję w deszczu. Nie wiem dlaczego, nie wiem jak długo. Wiem, że stoję i nie mogę się ruszyć. 
Ale, gdy teraz patrzę na to wszystko, myślę, że gdybym tylko mogła, nic bym nie zmieniła. 
Nazywam się Olivia Greene, a oto moja historia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz